Wspomnienie o ś.p. Zbigniewie Szymańskim

 

Wspomnienie o śp. Zbigniewie Szymańskim

Profesor Zbigniew Szymański był promotorem mojej pracy doktorskiej, którą obroniłam w 2000 r. na PAM w Szczecinie (na podstawie rozprawy pt: Charakterystyka dwufazowych cykli miesiączkowych kobiet na podstawie parametrów dostępnych samoobserwacji). W mojej pamięci profesor pozostał jako CZŁOWIEK oddany Bogu i ludziom. Był niezwykle dokładny w tym, czego się podejmował i wszystkie rozpoczęte działania musiał doprowadzić do końca. Dbał o uczciwość i przejrzystość w relacjach. Jednocześnie był człowiekiem skromnym, bezinteresownym i pokornym. W bezpośrednim kontakcie był otwarty i życzliwy, niestwarzający dystansu. Wypowiadał się precyzyjnie i dość szczegółowo chcąc zgłębić istotę problemu. Odznaczał się pracowitością i rzetelnością. Był wymagającym nauczycielem. Siłę do pracy i podejmowania różnych inicjatyw czerpał z osobistego kontaktu z Bogiem, o którym nieraz wspominał. Pamiętam jak kilkakrotnie prosił mnie o modlitwę w intencji różnych zadań, jakie podejmował w sejmie. Ważnym świadectwem było dla mnie to, że codziennie uczestniczył we Mszy św. Właśnie od tego spotkania rozpoczynał każdy dzień. Sądzę, że temu, co robił był szczerze oddany, zarówno jako polityk, lekarz, naukowiec i instruktor metod rozpoznawania płodności.

O ciężkiej chorobie profesora dowiedziałam się dość późno i wtedy postanowiłam do niego zadzwonić. Z tonu głosu, który brzmiał cicho i czasami niewyraźnie wynikało, że profesor jest już bardzo słaby. Zaskoczyła mnie jednak Jego wrażliwość dotycząca spraw związanych z promocją naturalnego planowania rodziny i troska o ich naukowy rozwój. Bardzo pragnął doprowadzić do końca redagowanie książki pt: Płodność i planowanie rodziny, co udało Mu się osiągnąć z bardzo dużym wysiłkiem.

Profesor kochał życie, ludzi i Pana Boga. Emanował szlachetnością, kulturą osobistą, mądrością oraz pogodą ducha.

Odszedł szybko i cicho do Domu Ojca, pozostawiając liczne dobre owoce swojej ziemskiej pracy.

W mojej wdzięcznej pamięci pozostanie jako CZŁOWIEK, który z hojnością wypełnił powołanie, jakie powierzył mu Stwórca tu na ziemi.

Alina Deluga


życiorys prof. Zbigniewa Szymańskiego